Metro 2035 – Dmitry Glukhovsky oddaje w nasze ręce trzecią część przygód Artema

Metro 2035 to kolejna część przygód Artema. Fabuła rozpoczyna się dwa lata po wydarzeniach w WOGNie, gdzie Artem zgładził wszystkich czarnych, dzieki czemu ocalił metro. Ludzie, którzy z nim obcują mają go nie tylko za bohatera, ale również szaleńca.

Fabuła oparta jest na typowym schemacie drogi. Główny bohater przebywa określoną drogę w określonym czasie. Na każdej stacji, na której się pojawia niestety wpada w tarapaty. Z reguły dużo pije, czego konsekwencją jest ogromny kac, jednak z reguły ląduje w niewoli, gdzie inni bohaterowie próbują pozbawić go człowieczeństwa.

Książka ta, jak na Universum jest bardzo specyficzna. Szokuje czytelnika szczegółowymi postaciami, oryginalną fabułą, jak również powrotami do poprzednich części. W tej części główny bohater zaczyna rozumieć mechanizmy, które rządzą światem. Książka jest skonstruowana w taki sposób, aby bez problemu spleść obecną fabułę z tą, która pojawiała się w poprzednich książkach. Nie można jednak o niej powiedzieć, że jest tak samo mistyczna, jak poprzednie części. W “Metro 2035” autor skupił się głównie na zależnościach politycznych, społecznych oraz na obserwacji bohaterów, głównie ich przeszłości.

Brudna książka

Prezentowana pozycja nosi miano brudnej książki. Dlaczego? Okazuje się, że autor nie oszczędzał bohaterów. Przeciągnął ich przez wszystko, co najgorsze, dodatkowo nie okazał im żadnej litości. Przyzwyczaił ich do cierpienia, jak również do okrucieństwa społecznego. Autor skupił się na tym, aby pokazać ich śmierć albo stoczenie się na samo dno, gdzie nie posiadają rozumu, a jedynie gąbkę, która jest nasiąknięta alkoholem.

Czy książka jest godna polecenia?

Okazuje się, że pozycję tą, pomimo całego tego brudu, który się w niej pojawia,  czyta się znakomicie. Człowiek, który zacznie poznawać jej fabułę, odnajdywać wątki, które poznał już w poprzednich częściach, nie potrafi się od niej oderwać. Autor w tej części skupił się na marzeniach i ideach bohaterów, które zostały wciśnięte w świat brudnej polityki.

Również główny bohater znacznie się zmienił. Owszem, nadal błądzi po różnego rodzaju tunelach, jednak w tej części możemy zajrzeć w głąb jego głowy. Wiemy co myśli i jak chce działać. Jest to nowość w książce z serii “ Metro…”.

 

Dmitry Glukhovsky stworzył jedną z najlepszych trylogii fantasy ostatnich lat

 

Dymitry Glukhovsky to nie tylko wspaniały rosyjski pisarz, który stworzył rozchwytywaną na całym świecie trylogię “Metro” (Metro 2033, Metro 2034 i Metro 2035). To również korespondent wojenny, dziennikarz oraz prezenter telewizyjny i radiowy. Swoją edukację pisarz rozpoczął w szkolę im. W.D. Polienowa, gdzie rozszerzony był język francuski. Dimitry pracował i mieszkał nie tylko w Izraelu, ale również w Niemczech i Francji.

Pisarz potrafi porozumieć się w pięciu językach. Swój debiut literacki zaliczył pisząc właśnie pierwszą część trylogii. Nie spodziewał się, że osiągnie ona taki sukces i że dzięki niej na świecie zaczną powstawać jej odpowiedniki, które umieszczone zostaną w grupie: Metro Uniwersum. Z racji tego, że pierwsza część trylogii była zakazana, Dymitry umieścił jej treść w Internecie, sprzeciwiając się tym samym rosyjskim władzom. Być może dlatego, zarówno ta, jak i pozostałe części są tak chętnie kupowane i czytane przez ludzi na całym świecie. Pokazują bowiem, że nie należy bać się władzy rosyjskiej.

Trylogia Metro

Metro 2033 to pierwsza część trylogii, która zdobyła niebywałą popularność.Przede wszystkim dlatego, że rosyjskie władze zabroniły jej wydania. W związku z tym autor zdecydował się na opublikowanie swojego dzieła w Internecie. Rozpoczął od swojego bloga.

Metro 2033 Dymitry zaczął pisać jeszcze jako nastolatek. Pomysł na tę publikację zrodził się w jego głowie, kiedy sam dojeżdżał do szkoły metrem. Kiedy zagłębimy się w życiorys pisarza i fabułę pierwszej części trylogii, okaże się, że główny bohater pokonuje tę samą godzinną trasę, co pisarz. Z racji tego, że pierwsza wersja książki kończy się śmiercią głównego bohatera, wydawnictwa nie chciały jej wydać, dopiero, kiedy książka została przeredagowana, o wydanie pokusiło się rosyjskie wydawnictwo Eksmo. Pierwsze 8 tys. sztuk zostało wydane 24 października 2005 roku.

Metro 2034 to kolejna część trylogii, która przyniosła autorowi niebywałą popularność. Fabuła opiera się a wydarzeniach w rok po wybuchu bomby atomowej i pokonaniu przez ocalałych czarnych. Jednak to nie koniec zagrożeń. Okazuje się, że pojawiają się nowe, z którym trzeba sobie poradzić. Czy ocalałym w tunelu metra uda się ujść z życiem? Na to pytanie znajdziemy odpowiedź w drugiej części trylogii.

Metro 2035 to najnowsza książka Dymitra. Jest to ostatnia i zarazem zamykająca część trylogii. Książka zaczyna się od podróży głównego bohatera. W tej część jest on już dorosłym mężczyzną. Ta część różni się od pozostałych. Jest dość ciężka w odbiorze. Nie ma w niej wątków paranormalnych. Autor ukazuje brak życzliwości międzyludzkiej. świat w książce trawi korupcja. Patrząc na to, co dzieje się obecnie na świecie można odnieść wrażenie, że autor pokazuje współczesne społeczeństwo.

 

Show Buttons
Hide Buttons